• Wpisów: 430
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 10:09
  • Licznik odwiedzin: 36 209 / 2136 dni
 
fryzury-paznokcie
 
mamaolenki:         Temat rzeka , ponieważ co druga osoba ma słabe nerwy. Do jakiego stopnia potrafią się do   nas wkraść ? Dlaczego ? I jak temu zapobiec ?
Na te pytania postaram się wam odpowiedzieć opisując moja historię

Sama od miesiąca ! Tak od miesiąca zmagam się z nerwicą i to dość poważnie. Niestety mój ostatni miesiąc nie należał do najlepszych . Pomijając fakt powrotu na swoje mieszkanie ! Nerwy , nerwy i jeszcze raz nerwy .
    Od zawsze jestem osobą o słabych nerwach. Mając dziecko cierpliwość trzeba mieć ogromną ( żeby było jasne nie przez dziecko to wszystko ) .
 Nerwica jak się zaczęła ?
Nagle , nerwy były wcześniej , ale zaatakowało mnie nagle z dnia na dzień. Pierwszym , głównym i najgorszym objawem jaki miałam była nie moc jedzenia. Dławiłam się wszystkim, stawało mi w gardle.
Co jest ? Przecież dopiero piłam i jadłam normalnie. Lekarz na dyżur bo sobota. Nerwica . Leki na uspokojenie oraz , gdyby coś to do rodzinnego iść. Poszłam . Po paru dniach . Nie było żadnej poprawy , ja pić nie mogę nawet. Moja 3-letnia córka brała większe łyki niż ja sama . Rodzinna wysłała mnie do laryngologa.
 Laryngolog jeszcze tego samego dnia . Obejrzał , zbadał i ?  Nerwica ze skurczem przełyku .
Leki rozkurczowe oraz uspokajające inne niż tamte bo tamte za mocne. Skończyły się i kontrola .
Pije ! Wreszcie normalnie się mogę napić ! A jeść ? Głodna jestem ciągle a jeść nie mogę . Jeszcze jedna tura leków rozkurczowych oraz wizyta u gastrologa.
Na NFZ jedna wielka masakra ! Na koniec sierpnia ! A co tam , przecież to nie długo co nie ?
W tym tygodniu ogarnę gastrologa , lecz już czuje się lepiej , mogę lepiej zjeść , powoli to powoli ale coś już mogę !
Myślę , że gastrolog dużo nie stwierdzi lecz wiem , że zdrowie najważniejsze i pójdę , bo najgorszemu wrogowi nie życzę !
A ja przez miesiąc -7 kg na wadze ! Dieta cud :)
 Jedno jest pewne , nerwy potrafią "zjeść " nam zdrowie .
               Teraz od nerwów staram się trzymać z daleka


DSC_0024.JPG

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego